Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

sobota, 10 czerwca 2017

Nauka kształtów i nie tylko- plansza z kształtami DIY

Wpis ten miał powstać już jakiś czas temu. Dużo wtedy jednak było ważniejszych rzeczy i w końcu o nim zapomniałam. Odgrzebałam zdjęcia i postanowiłam go opublikować teraz:)

Każde dziecko w pewnym momencie swojego życia zaczyna uczyć się rozróżniać kształty i nazywać je "po imieniu".
W dzisiejszych czasach wiele firm produkujących zabawki ma w swojej ofercie różne cuda, które w tej nauce pomagają. Często jednak są to spore koszty.
Ogólnie to mimo, ze mamy w domu całe mnóstwo zabawek, uważam, że nie ma to jak wspólna zabawa, przy której rozmawiamy z dzieckiem, ale przede wszystkim cenię sobie wspólne tworzenie zabawek i pomocy naukowych.
Dziś chciałam Wam zaprezentować jak przy niewielkim nakładzie pracy i finansów stworzyć planszę z kształtami.
To, że nakład jest nie bardzo duży nie oznacza, że nie ma przy tym frajdy. Oj jest i to ogromna! Oluś był zachwycony mogąc naklejać, próbując wycinać itp.




Co będzie potrzebne?
  • bristol
  • pisak/marker
  • ołówek
  • klej (u nas Magic)
  • skrawki materiałów ( mogą być też kolorowe skrawki blogu technicznego/bristolu, ale dlaczego wybrałam materiały- o tym niżej)
  • nożyczki

Zaczynamy od wycięcia planszy z bristolu o formacie ok A3, możemy także użyć kartki z blogu technicznego A3.
Na pozostałym kawałki bristolu także  rysujemy kształty. Mogą być wszelakie, w zależności od potrzeby, wieku dziecka itp.
U nas znalazły się: trójkąt, kwadrat, koło, prostokąt, serce i gwiazdka.




Narysowane kształty wycinamy.
Naklejamy je na ścinki materiałów i obcinamy. Teraz tłumaczę dlaczego zdecydowaliśmy się na taką wersję. Dzięki różnej strukturze materiałów dziecko rozwija również zmysły, a także uczy się struktur.
Jeśli materiały mają wzorki, można to również wykorzystać do nauki i rozmowy.



Wycięte kształty odrysowujemy na planszy i podpisujemy.


Nasza plansza jest gotowa:)

Teraz tylko pora na zabawę- naukę poprzez dopasowywanie kształtów. Wspaniale będzie, jeśli my, rodzice będziemy obecni przy zabawie i będziemy opowiadać dziecku jaki kształt ma w rączce i jakiego jest koloru/ jaki ma wzorek.

Możemy także bawić się w pokazywanie typu "gdzie jest kwadrat?", "znajdź kształt w kolorze niebieskim".






I jak? Podoba się Wam? Bo nam bardzo!
Jeśli macie jakieś inne pomysły na naukę kształtów, koniecznie dajcie znać.
Miło mi będzie również, jeśli napiszecie, czy podobał się Wam wpis.

Do następnego!

1 komentarz: