Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

sobota, 13 maja 2017

Konkurs z Canpol Babies EDIT:Wyniki

Każdy maluszek lubi aktywnie spędzać czas. Przedstaw swój pomysł na ciekawe spędzenie czasu z dzieckiem. Możesz to zrobić w dowolny sposób (np w formie wierszyka, zdjęcia, kolażu, pracy plastycznej)- niech poniesie Cię wyobraźnia i kreatywność.
Brzuszkowe mamy także zapraszamy. Możecie przedstawić nam propozycję aktywności w ciąży lub pomysł na nią, gdy maluszek będzie już po za brzuszkiem.





1. Organizatorem konkursu jest blog sylwiaidzieci.pl, sponsorem Canpol Babies
 

2. Konkurs trwa od 13.05.17 do 31.05.17 do końca dnia.

3. Nagrodą w konkursie jest karuzela "Piraci" od Canpol Babies

4. Wyniki zostaną ogłoszone do 7 dni od zakończenia konkursu

5. Zwycięzca ma obowiązek zgłosić się do organizatora z danymi (adres, nr telefonu, adres e-mail) w ciągu 3 dni, w innym razie zostanie wybrany nowy (biznes@sylwiaidzieci.pl lub w wiadomości prywatnej do Mamcie dwie)

6. Wysyłką nagrody zajmuje się sponsor konkursu, wysyłka na koszt sponsora na terenie kraju

7. Jedna osoba może zgłosić tylko jedną pracę konkursową

8. Praca nie może brać udziału w innym konkursie, ma być pracą autorską, nie skopiowaną od kogoś

9. Wysłanie zgłoszenia jest równoznaczne z akceptacją regulaminu i zgodą na publikację nadesłanej pracy

*zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu (jeśli to nastąpi, oczywiście poinformuję), a także własnej interpretacji.



WARUNKI UCZESTNICTWA



Przede wszystkim należy wysłać  pracę konkursowa zgodną z tematem. Możesz to zrobić w komentarzu na blogu (może być komentarz anonimowy- tylko pamiętaj, by się podpisać), wysyłając zgłoszenie na maila biznes@sylwiaidzieci.pl lub  pod postem konkursowym na facebooku.

Dodatkowo miło będzie jeśli


  • polubisz Mamcie dwie (dla tych co nie wiedzą, jest to wspólny fanpage dla sylwiaidzieci.pl oraz zuzienkaimamak.blogspot.com)
  • polubisz Canpol Babies
  • zostaniesz obserwatorem mojego bloga
  • polubisz i udostępnisz plakat konkursowy
  • zaprosisz znajomych do zabawy

Nie są to jednak warunki konieczne, a w konkursie udział mogą brać osoby, które nie posiadają konta na Facebooku.

Wygrywa jedna osoba. Oceniana będzie przede wszystkim kreatywność i pomysłowość (wybieram ja, według mojego uznania).

EDIT: WYNIKI

Zanim wyniki, chciałam podziękować serdecznie wszystkim uczestnikom. Łącznie dostałam zgłoszeń 17 (13 na facebooku, 1 na blogu i 3 na maila).
Swoimi pracami pokazaliście, jak niezwykle ważne jest spędzanie czasu z maluszkiem. Wasze prace mnie rozczuliły, a niejednokrotnie wzruszyły.
Trzeba było jednak wygrać jedną.
Karuzelkę "Piraci" wygrywa...


Paweł Dudek za wspaniały wierszyk i przepiękny kolaż

Naszego małego Synka mocno kochamy
i sposobów na spędzanie czasu wiele mamy!
Pomysłów ciekawych mamy bez liku
Aż czasem trudno połapać się w tym mętliku! 
Więc spędzamy razem wolne chwile
Bo wspólnie czas spędzony smakuje mile! 
Udawanie głosów różnych zwierzątek
to zabawa na dobrego dnia początek!
Następnie „A kuku!” przegania nam smutki
i bardzo ją lubi nasz Synek malutki!
Z kukiełek teatrzyk Synkowi robimy
i wszyscy się dobrze przy tym bawimy!
Zabawki o wyrazistych barwach wybieramy
o różnej fakturze i kształtach wiele mamy!
Razem śpiewamy wesołe piosenki
żeby nasz Synek poznał przeróżne dźwięki!
Książeczki wspólnie wieczorem czytamy
i ogromną frajdę także i z tego mamy!
Staramy się spędzać na dworze sporo czasu
na wycieczki chodzimy najchętniej do lasu!
Miłością i czułością naszego Skarba otaczamy
troską obdarzamy i zawsze Go wspieramy!





Gratulacje!

Bardzo proszę zgłosić się z danymi do wysyłki+nr telefonu+adres mailowy w wiadomości prywatnej Mamcie Dwie lub na maila biznes@sylwiaidzieci.pl

4 komentarze:

  1. Nagroda super- u mnie również będzie konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czas z maluchem nie jest nudny,
    wybór aktywności czasem bywa trudny.
    Bo gdy noc jest nieprzespana,
    apatyczna bywa Mama.

    Nie ma jednak miejsca na obijanie i nudę,
    nawet jeśli kubek z kawą, podnoszę z trudem.
    Choć maluch nie ma jeszcze roku,
    to on dorównuje mi swym tempem kroku.

    Olga nudzi się szybciej niż ja chodzę,
    więc wyobraźni muszę trzymać wodze.
    Pomysłów musi mi starczyć do wieczora,
    bo to jej marudności największej pora.

    Rano zabawa z pielęgnacją,
    ona nie znosi jej z większą gracją.
    Nosa oczyszczanie to jak bitwa piratów na oceanie,
    miejmy nadzieję bez białej flagi się ostanie.

    To śpiewy, dzikie pląsy,
    dorabiane z włosów - wąsy.
    A gdzie konieczne mycie buzi,
    jak jej na dywanie już się nudzi.

    Potem radio i muzyka,
    tutaj szybciej czas umyka.
    Ja buduję z kubków wieżę,
    ona skupia się na papierze.

    Frajdę sprawia jej rozdzieranie,
    na nic moje kreatywne staranie.
    Wieża szybko już zepsuta,
    ona szarpie już koguta.

    Wszystko fajne co się rusza,
    to do aktywności Mamę zmusza.
    Dźwięk, stuk i szelest musi wydawać,
    takiej radości u niej, nie można udawać.

    To ją najbardziej fascynuje,
    w jej myślach na miano uśmiechu awansuje.
    Piłki które szybko się turlają,
    klocki, które ze stołu spadają.

    To jest frajda kiedy coś spada,
    to jest dopiero fajna zabawa.
    Musi się kręcić, być w ciągłym ruchu,
    coś dzwonić i dźwięczeć w uchu.

    Po drugiej drzemce ruszamy na spacer na rękach,
    w mych ramionach stalowa siła zaklęta.
    Pod drugą pachą biorę kocyk lub piłkę,
    choć nimi zajmie się tylko chwilkę.

    O dziwo samochody w ruchu ją interesują,
    chodzimy drogami, gdzie autobusy kursują.
    To jest jej żywioł i jej chwila zachwytu,
    próżne są próby, tej trasy uniku.

    Kiedy jednak zmęczona już jestem,
    koc rozkładam bezsilności gestem.
    Na brzuchu Olga lubi trenować,
    choć czasem jak struś, głowę w piasek chować.

    Kręci się wokół własnej osi,
    a krzyk i pisk wokół się roznosi.
    Piłkę rzucam jej i podaję,
    w wymyślaniu piosenek nie ustaję.

    To jej rozrywki, na miarę 7 miesięcy życia,
    jej nowe umiejętności wychodzą z ukrycia.
    Dzięki niej nie ma miejsca na nudę,
    choć na trzecie piętro wdrapuję się z trudem.

    Wózek niestety parzy i kłuje,
    więc kocykiem, rękami i bujakiem się ratuję.
    Energii ma za dwoje,
    a ja przy niej, się z konieczności troję.

    OdpowiedzUsuń