Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

niedziela, 29 stycznia 2017

Liebster Blog Award II

Przyszła pora na drugą część Liebster Blog Award

Tym razem nominacja była od Młoda Mama Pisze.

Kto przegapił pierwszą część i nie wie o co chodzi, zapraszam tutaj



1. Czy Twoi bliscy wiedzą o tym, że blogujesz? Jakie były ich reakcje?

Z początku wiedział tylko mój mąż. Zastanawiałam się, czy chce mówić innym, ale jakoś tak wyszło, że dowiedzieli się inni.
Teściowa chętnie zagląda (pozdrawiam:)), moja mama wie, że bloguję, ale chyba nigdy nie czytała- może i dobrze:)
Ogólnie Ci co wiedzą, to mi kibicują:) Wiedzą, że poniekąd się spełniam przy tym:)


2. Gdybyś mogła jeszcze raz założyć bloga, co byś zmieniła? A może nic?

Hmm chyba byłoby tak, jak jest. Choć przydałoby się troszkę pozmieniać wygląd, ale to może kiedyś;) Trzeba czasem coś zmienić, żeby się odświeżyło.



3. Czym jest dla Ciebie pisanie?

Spełnieniem samej siebie. Jestem po szkole humanistycznej i ogólnie od zawsze lubiłam pisać, szczególnie od serca, szczerze.  Piszę m.in o dzieciach, daję porady innym mamą, a to moja pasja. Zawsze chciałam się zajmować dziećmi, wychowaniem i edukacją. Narazie zawodowo to niewykonalne, ale na blogu, czemu nie?


4. Kiedy znajdujesz czas na pisanie?

Hmm początkowo, gdy karmiłam córeczkę. Teraz w międzyczasie, gdy dzieci się sobą zajmą, albo gdy już śpią:) Często piszę na rat, czego nie lubię...


5. Czego nauczyło Cię macierzyństwo?

Oj gdybym miała wymienić wszystko, zajęłoby to wieeeele miejsca. Takie najważniejsze to: cierpliwość, wyrozumiałość, tego, że nie należy wymagać zbyt wiele, że na wszystko przyjdzie odpowiedni moment.



6. Bez czego nie wyobrażasz sobie Twojego dnia?

Bez dzieci. Na chwilę obecną nie potrafiłabym spędzić dnia bez nich. Nie umiałabym jechać gdzieś i ich zostawić.


7. Twoja jedna popisowa potrawa i jedna, za którą wolisz się nie zabierać

Jedna popisowa? Jest ich sporo! Hehe a tak serio, to uwielbiam gotować i myślę, że robię to dobrze. Mój mąż najbardziej chwali sobie pizzę i makarony na różne sposoby.
W życiu nie ugotowałabym flaków... Nie cierpię ich.



8. Twój sposób na niewyspanie?

Zająć się domem;p Jak wiem, że muszę coś zrobić to tego niewyspania nie czuję, a gdy się zajmę już na dobre, to niewyspanie przechodzi:)



9. Oszczędności czy wydatki – czy potrafisz oprzeć się na zakupach dla dziecka?

Zazwyczaj to jest tak: widzę tyle ładnych rzeczy, pakuję do koszyka, a przy kasie.. Zastanawiam się czy jest to nam potrzebne. Rezultat jest taki, że z 10 bluzeczek zostają dwie;p
Ale szczerze mówiąc, to tylko dlatego, że wiem, że mój mąż czuwa i dostałabym po uszach;p
Gdyby nie on to nie umiałabym kupować z głową.


10. Czego chciałabyś nauczyć swoje dziecko?

Poszanowania do innych, pomocy i dzielenia się.

 

11. Twoje wspomnienie porodu – jak zdefiniowałabyś go jednym zdaniem?

Skwituję go słowami położnej: "Ma pani takie super porody, że zapraszamy za rok";p


Teraz to już mnie chyba dobrze znacie:D

Dostałam jeszcze nominację, może kiedyś się pojawi, zobaczymy, w każdym razie dziękuję;)

Tym czasem mam do nominacji jeszcze 6 blogów. Oto one:
1. Mamusiowe Love
Do dzieła!

Poświęciłam trochę czasu na napisanie tego wpisu. Będzie mi miło, jeśli napiszesz, co o tym myślisz, zostawisz po sobie ślad:)

Do następnego!

2 komentarze:

  1. O tak, ja też nie lubię pisać na raty. Zwykle gubię się wówczas w tym, co zostało już napisane, a co wciąż jeszcze tkwi w mojej głowie.
    Najbardziej podoba mi się odpowiedźna ostatnie pytanie ;p
    I dziękuję, że wzięłaś udział w zabawie

    OdpowiedzUsuń