Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

środa, 28 grudnia 2016

Oluś ma dwa latka!!!

Oluś. Moja malutka kruszynka już ma dwa latka...



Zleciał ten czas, jak nie wiem.. Dopiero co się urodził, a teraz już jest prawdziwym dwulatkiem.
Urodził się 28 grudnia i choć jest z końca roku, mam nadzieję, że będzie sobie radził w życiu tak ładnie, jak radził sobie do tej pory.

Niesamowite jest to, jak mały człowieczek wiele osiąga przez te swoje dwa lata życia.

Ja to już zaczynam się martwić, że za chwilkę nie będzie mnie potrzebował..

Ech.. Ale taka jest kolej rzeczy. Póki co, cieszę się niezmiernie, że mój synek, dwuletni już chłopczyk jest taki jak jest i rozwija się prawidłowo.

Przedłużyliśmy sobie nie co Święta i 27 grudnia także świętowaliśmy. Impreza była raczej dość skromna, w najbliższym gronie (babcie, dziadek, ciocia, wujkowie), ale to po prostu rodzice, dziadkowie i rodzeństwo moje i męża (a mamy po jednym hehe).

Imprezowaliśmy w domku.
W zeszłym roku nie dekorowałam mieszkania, ale w tym roku postanowiłam, że to zrobię.
Królował zdecydowanie kolorek niebieski.





Tort Olusia był z postacią Tutitu:) Jeśli masz dziecko w podobnym wieku jak Oluś, a nie znacie tej bajki, koniecznie zerknijcie (odcinki znajdziecie na youtube)


Nie wiem co to się podziało, ale Oluś rozpłakał się jak śpiewaliśmy mu "Sto lat". Chyba po prostu się wystraszył. Za to dzielnie potem dmuchał świeczkę.


















Jaa.. Ja to dalej nie wierzę, że mój synek ma dwa latka.. Ale fakty mówią same za siebie.


Z racji, że Święta były, są także zdjęcia z Wigilii oraz Bożego Narodzenia:)

















Jak słusznie można zauważyć, nasza rodzinka powiększyła się o reniferka Wiercisława:) Wygraliśmy go u Kobieca Myślodsiewna.
Sponsorem tego pięknego reniferka była Fabryka Dziecięcych Wspomnień 

Po Wigilii oczywiście trzeba było przetestować zabawki, a przybyło ich sporo (aż musiałam wynieść część starych).


To tyle na dziś, bo pisząc ten post, mam Julkę na kolanach hehe


Będzie mi miło, jeśli po przeczytaniu i obejrzeniu zdjęć zostawisz po sobie ślad:)

DO NASTĘPNEGO!

5 komentarzy:

  1. Widzę, że błękit królował także u dziewczyn ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe o tak:) Bo przecież niebieski jest nie tylko dla chłopcow:D

      Usuń
  2. pięknie wyglądał Oluś! z resztą jak Wy wszyscy :) a to Julcia na tych zdjęciach z bluzką z Minnie? Taka duża już! ten czas zdecydowanie leci za szybko...

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że u was bardzo imprezowo :P Najpierw święta, potem urodziny Olusia a na koniec Sylwester, powodzi się :D Życzę wam wszystkiego dobrego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no tak wyszło, że wszystko na kupie;p Dziękujemy i Tobie, a właściwie Wam również:)

      Usuń