Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

piątek, 14 października 2016

W czasie deszczu dzieci się nie nudzą cz I

Jesień- pora roku, którą chyba lubię najmniej. Mówi się "Polska złota jesień", a niestety w praktyce często bywa tak, że jesienią głównie pada deszcz... Jestem zwolenniczką spacerów w praktycznie każdą pogodę, ale gdy pada, jest szaro-buro i zimno, to na spacer nie ma się ochoty i może to przynieść więcej strat niż korzyści, np choroby.

Co zrobić zatem żeby nasz maluszek się nie nudził?

Otóż wymyślić mu ciekawe zajęcia w domu!
Nam w ostatnim czasie udało się porobić kilka fajnych rzeczy, dlatego postanowiłam się tym z Wami podzielić i rozpocząć cykl wpisów "W czasie deszczu dzieci się nie nudzą".

Mój synek ma 21 miesięcy i z nim wykonywałam te różności, ale większość z nich można robić również ze starszymi, czy jeszcze młodszymi dziećmi:)


ZAWIESZKI I ODCISKI Z MASY SOLNEJ

Masa solna to chyba najtańsza z mas plastycznych. Wykonuje się ją prosto i ze składników, które zazwyczaj i tak mamy w domu:) Ja pamiętam do tej pory, jak w pierwszej grupie w przedszkolu robiliśmy z masy solnej kaczuszki:) Musiało mi się więc bardzo podobać, że tak mi to zapadło w pamięć.
Nie inaczej było z Olusiem. Gdy zaczęliśmy robić masę solną (bo robiliśmy ją od podstaw razem), synek był zachwycony. W końcu mógł pogrzebać w mące, soli, maziać się:)
Gdy masa solna była już gotowa, podzieliśmy ją na dwie części. Pierwszą zaczęliśmy wałkować, jak na ciasteczka i wycinać kształty:) Na koniec zrobiłam dziurki końcem pędzla. Tak zaczęły powstawać nasze zawieszki do rozdania babciom i dziadkom:)
Drugą część masy podzieliłam na dwie części (akurat w naszym przypadku nie na pół, bo na mniejszą i większą. Dlaczego? Postanowiłam na pamiątkę odcisnąć rączki Olka i Julki, a że Olek ma większą łapkę, to musiał mieć tej masy więcej:) Uformowałam "jajka", spłaszczyłam je (można toszkę rozwałkować) i odbiłam rączki- Julki na jednej, Olka na drugiej części:).

Te wszystkie cudowności upiekliśmy w piekarniku i kilka dni później pomalowaliśmy.

Takie zawieszki z pewnościom spodobają się babciom i dziadkom, a  odciski będą fantastyczną, niedrogą pamiątką.

Oto przepis na masę solną:

składniki :
szklanka mąki
szklanka soli
1/3-1/2  szklanki wody

Wsypać mąkę i sól do miski. Powoli dolewać wodę. Ciasto nie może być zbyt wodniste, ani za suche:)  Zagnieść jak każde inne ciasto (np na pierogi i ciastka)Po zrobieniu cudeniek z masy solnej piec w piekarniku. Ja to robiłam w temp 120 st do momentu, aż stały się twarde. Wiem, że masa solna również twardnieje samoistnie, ale trwa to strasznie długo.














MALOWANIE FARBAMI

Banalne- prawda? A jednak ludzi dziwi, że już od kilku miesięcy daje Olkowi farby i maluj:) Wiem, wiem. Jest przy tym mnóstwo "zabawy" i dla rodzica, szczególnie po malowaniu, bo farba jest dosłownie wszędzie, ale dla szczęścia i rozwoju maluszka ja jestem w stanie to znieść:) Wiem ile dobrego niesie za sobą tego typu rozrywka:) Malujemy czym się da- rękami, nogami, pędzlami, innymi przedmiotami. Odciskujemy stępelki

To kilka zdjęć z naszych zajęć z malowania:











Na dziś to by było na tyle:) Mamy już w zanadrzu kilka innych pomysłów:) Wyczekujcie, bo będziemy stopniowo zdradzać:)

7 komentarzy:

  1. O tak jak jeszcze ktoś ma w domku malutkie dziecko to bez problemu zabawi:) ja mam aktywnego 3 latka non stop trzeba wymyślać zabawy :)
    A po deszczu kalosze i na spacer ;
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, domyślam się, że im starsze to trudniej utrzymać w domu(do pewnego momentu) U nas też niekiedy nie jest łatwo...
      Kochana, Twój synek jest rocznik 2013?

      Usuń
  2. Masa solna 😍Uwielbialam zabawy z nia. Moja jeszcze niekumata a tak bym chciala by czyms sie zajela dlusza chwilke hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nim się obejrzysz, dorośnie do takich zabaw:) Czas tak szybko leci! Przecież dopiero urodziłam Olusia;p

      Usuń
  3. ale super zabawy ! i ja muszę coś wykombinowac z masy <3 dzieki za pomysly!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne pomysły. U nas ostatnio było malowanie kamieni i tworzenie z nich obrazków. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń