Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

środa, 19 października 2016

Dyduś- nasza paczuszka- recenzja

Niedawno otrzymaliśmy wspaniałą paczuszkę od marki "Dyduś".





Kilka słów o marce:



Nazwa wywodzi się z gwary zachodniej części Polski. Etymologicznie nazwa marki DYDUŚ® wywodzi się ze staropolskiej tradycji językowej i bierze swój źródłosłów od prawie zapomnianych już wyrazów: "dydek" oznaczającego smoczek, „dydać” – ssać smoczek. Marka DYDUŚ® obecna jest na polskim rynku od 1994 roku. Nasz misja - dbać o prawidłowy rozwój dziecka i pomagać rodzicom. Dlatego tworzymy unikalne produkty, które pomagają rodzicom w codziennej pielęgnacji maluszka oraz umożliwiają prawidłowy i zdrowy rozwój dziecka. Produkty DYDUŚ® to także bezpieczeństwo ich użytkowania – proces produkcyjny jest zgodny z ISO 9001 i ISO 14001, a artykuły DYDUŚ® spełniają wszystkie wymogi, zgodnie z normami UE odnoszącymi się do tej grupy produktów.




Oto strona internetowa marki Dyduś klik

W naszej paczuszce znalazły się:

  • dwa gryzaki 


  • mała butelka

  • kubek niekapek z sylikonowym ustnikiem

  • pasta do zębów (z innej firmy)





Testerem była głównie Julka:)

Przyznam szczerze, że wcześniej nie mieliśmy do czynienia z tą marką.

GRYZACZKI

Ja najbardziej ucieszyłam się z gryzaczków, bo zaczął się u Julki etap ząbkowania i wkładania wszystkiego do buźki. Oba gryzaczki są wypełnione płynem, z możliwością chłodzenia w lodówce, co przynosi dziecku ukojenie przy bolesnym ząbkowaniu. Mają wypustki.
Na chwilę obecną Julka woli słonika, bo łatwiej się jej go trzyma, ale myślę, że do misia dorośnie lada dzień.
Gryzaczki są porządne, nie mają "zadziorów". Są estetyczne. Julce się je super gryzie.
Podobają mi się motywy zwierzątek.






SŁONIK











 

MISIO








BUTELKA

Buteleczka o pojemności 125ml. Jest bardzo ładna, z motywem muzycznym (gitara). Smoczek jest, sylikonowy, takiego dość popularnego kształtu z jedną nie zbyt dużą dziurką. Dla mnie minus tej butelki jest taki, że ma słabo widoczną miarkę. Po za tym, jest w porządku:)








KUBECZEK

Kubek niekapek-treningowy- z sylikonowym dziubkiem. Do nauki picia. Ustnik jest fajny, mięciutki, posiada nacięcie w formie jednej kreski. Co ciekawe, kubeczek marki Canpol, który mieliśmy, ma identyczny dziubek:) Dla mnie fajnie, bo Julka będzie mieć drugi na zmianę, a nie będzie musiała się przeuczać w sposobie chwycenia smoczka. Jedno mnie w tym kubeczku zaskoczyło- uchwyty są przy dziubku. Zawsze były osobno lub przy kubeczku:) Przynajmniej te co mieliśmy do tej pory.  Nasz jest czerwono-żółty z lewkami. Mi się bardzo podoba.  Myślę, że pasuje i dla dziewczynki i dla chłopca.











I teraz słuchajcie! Jeszcze kilka dni temu Julka nie piła z butelek ani kubeczka (kto śledzi nas uważnie ten wie, bo o tym pisałam). Teraz pije już ładnie i z butelki, i z niekapka z sylikonowym dziubkiem:)
Mnie to bardzo cieszy, bo łatwiej jest mi ją zostawić, a też Julka zaczęła jeść pokarmy stałe, więc i wypadałoby żeby coś po troszku piła.

PASTA DO ZĘBÓW

biorepair.pl
Według mnie pasta jest bardzo słodka. Przy Julce na razie nie używam pasty, przemywam dziąsełka wodą. Pasty używał Olek. Ciężko ocenić działania po kilku użyciach:) Ale cieszę się, że taką próbkę dostaliśmy, bo nigdy wcześniej o tej paście nie słyszałam.

POMSUMOWANIE

Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni. Produkty fajne jakościowo. Z tego co wiem, to cenę mają niską. "Dyduś" ma duży wybór wzorów i kolorów:) Butelki różnego rodzaju, duży wybór kształtów smoczków. Polecam markę Dyduś!

Więcej informacji o produktach marki "Dyduś" znajdziecie tutaj



5 komentarzy:

  1. Fajne produkty, choć już nie dla nas. ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne produkty. Kiedyś miałyśmy kubeczek z Dydusia, ale moja córeczka jakoś dalej nie potrafi obejść się bez butelki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nam się udało nauczyć i z butelki i pomału z takiego kubeczka:)
      Synek za to najbardziej lubi pic z naszych kubkow/ szklanek

      Usuń
  3. świetna przesyłka!
    gryzaczki cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Również pierwszy raz słyszę o powyższej marce, ale najważniejsze że produkty się sprawdziły i Juleczka zadowolona. Moja malutka do tej pory nie pije z butelki chodź ma 11 miesięcy. Kaszki łyżeczka tak samo jak obiadek :) tylko soczki pije ale z kubeczka niekapka BabyOno :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń