Blog młodej mamy dwójki dzieci o niedużej różnicy wieku. Jest on dla mnie pewnego rodzaju odskocznią. Opisuję elementy naszego życia, daję porady innym rodzicom, umieszczam recenzje produktów dla dzieci. Wyrażam na swoje "ja". Część wpisów tworzy taki mój pamiętnik. Staram się w nim "uchwycić" chwile i zapisać rzeczy warte zapamiętania, które mogą przydać się również innym. Ciągle się rozwijam i szukam nowych tematów, chcę być inspiracją dla innych.

piątek, 28 października 2016

Czym zająć niemowlę, by się nie nudziło, a rozwijało zmysły

Od września dzieci mi praktycznie ciągle chorują. Najpierw oboje, potem Julka, Olek, Olek, Julka i tak w kółko... Obecnie Julka jest zdrowa, a Olek dochodzi do siebie. Mam nadzieję, że tak zostanie i będą oboje zdrowi. Mnie już się tęskni za spacerami... Ale nie da się wyjść, nawet gdy jeden zdrowy, bo nie mam co zrobić wtedy z drugim.
Pojawia się pytanie: co robić całymi dniami z dziećmi w domu? Czym je zająć? Przydałoby się rozwiązać to tak, żeby mieć też chwilkę dla siebie, by móc zrobić obiad, posprzątać.
Z Olkiem sprawa jest wydaje mi się łatwiejsza, bo ma prawie dwa latka i już dużo się sobą zajmie. Chyba przyzwyczaił się do siedzenia w domu. Bardzo lubi układać klocki. Ostatnio wręcz po kilkadziesiąt razy dziennie układa układankę od CzuCzu, o której było tutaj.
Daję mu farby i mam kilkanaście-kilkadziesiąt minut spokoju (bałagan po tym spokoju przemilczę, ale coś za coś;p), lepi z plasteliny, masy solnej itp. O innych sposobach na zajęcia z dzieckiem w wieku Olka (około 2 latka) znajdziecie w cyklu "W czasie deszczu dzieci się nie nudzą"- pierwsza część cyklu tutaj. Niebawem kolejne części.

Ale co z Julką? Ma 5 miesięcy. Jeszcze nie układa klocków, układanek, nie porusza się. Domaga się co raz więcej uwagi. Wiadomo, ponosić, pohuśtać też trochę trzeba. Śpiewamy sobie piosenki, mówimy wierszyki. Jednak przychodzi taka pora, gdy muszę ją odłożyć, by zająć się Olkiem, domem. Karuzelka zajmie Julkę już tylko na chwilę no i ma pewną wadę- nie da się jej wsadzić do buzi. Tu z pomocą przychodzą zabawki niemowlęce. Jest ich całe mnóstwo: grzechotki, gryzaczki, maskotki, metkowce itp.
Dziś "na tapetę wrzucam" przytulankę "chmurkę" od Uszytki Aśki (znacie? lubicie? Jeśli nie, to koniecznie to zróbcie!:))





Niepozorna "chmurka", a tyle radości i korzyści dla rozwoju dziecka.





  • "Chmurka" jest zrobiona z wysokiej jakości bawełny oraz polaru minky- czyli ma dwie różne faktury. Rozwija to zmysł dotyku. Dziecko poznaje różne materiały. Polarek jest miękki i milutki, bawełna równie przyjemna, ale już inna w dotyku.
  • Strona bawełniana jest w baletnice- idealny motyw dla małych dziewczynek. Pobudza wyobraźnię, rozwija kreatywność,  zmysł wzroku. Dodatkowo pięknie wygląda.
  • Przytulanka wypełniona jest antyalergiczną kulką sylikonową, dzięki czemu jest milutka, mięciutka i puszysta.
  • Posiada tak uwielbiane przez maluchy metki (3 różne, również różniące się fakturą materiału). Metki są wspaniałe do "ciumkania", "tarmoszenia" itp. Metki również delikatnie szeleszczą, co rozwija zmysł słuchu. Dziecko przez wkładanie metek do buzi rozwija swoją sprawność manualną, a także rozwija mózg. Oczywiście przez różne kolory metek rozwija się również wzrok.






Nasza chmurka może służyć jako przytulanka, zabawka, a także podusia do podłożenia pod główkę, czy po prostu piękna ozdoba w łóżeczku.




Tyle zalet w jednej niepozornej "chmurce". Mi i Julce bardzo przypadła do gustu!




A wam? Podoba się?
Uszytki Aśki mają w swojej ofercie również inne zabawki-przytulanki dla niemowląt i dzieci, ale nie tylko! Znajdziecie tam różne różności, również odzież.  Super jest to, że istnieje także możliwość realizacji projektów specjalnych. Szybciutko wskakujcie podziwiać tutaj.

To nie koniec naszej przygody z Uszytkami Aśki:) Mamy coś jeszcze, ale to innym razem.
Wyczekujcie. Do następnego!

2 komentarze:

  1. ale śliczna poduszeczka :) widać, że Julci bardzo się podoba. piękne ma kolory, a takie metki są idealne dla dziecka w takim wieku. jestem na tak! a rajstopki to moja Zuzia ma takie same. hihih :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! to racja:) hihi Ostatnio dziewczyny mają co raz więcej wspólnego:D

      Usuń